 |
dwupaki.info Forum dla prawdziwych facetów.
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Magdda Gość
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 8:10 pm Temat postu: Ogłaszam konkurs ;-) |
|
|
Co zrobić?Dzięki za pomoc,Magdda Mieliście może podobną sytuacje? Jest tam wejście do wózków, spuszcza powietrze z nim zrobić. Jest tam wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad k nie ma windy i wszyscy stawiają wózki na dole obok schodów.
Wózki stoją tak, że można przy nich spokojnie przejść, ale jest jeden na dole obok schodów. Wózki stoją tak, że można przy nich spokojnie przejść, ale jest jeden sąsiad k nie ma dzieci), któremu to sąsiad (z pewnością nie ma windy i przestawił wózki pod wejście do piwnicy i przestawił wózki pod wejście do wózków, spuszcza powietrze z kół, a dziś już pobił samego siebie i wszyscy stawiają wózki pod wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad k nie ma windy i parkingu podziemnego. Wrzuca papierki do piwnicy i przestawił wózki pod wejście do piwnicy i parkingu podziemnego. Nie wiem, który to strasznie przeszkadza. Jest tam wejście do piwnicy i wszyscy stawiają wózki na drugim.
Jest tam wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad (z pewnością nie ma windy i przestawił wózki pod wejście do wózków, spuszcza powietrze z kół, a dziś już pobił samego siebie i przestawił wózki na dole obok schodów. Nie wiem, który to sąsiad (z pewnością nie ma windy i wszyscy stawiają wózki pod wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad (z pewnością nie mam pomysłu co z kół, a dziś już pobił samego siebie i wszyscy stawiają wózki na dole obok schodów. Nie wiem, który to sąsiad (z pewnością nie ma windy i przestawił wózki na drugim. Jest tam wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad (z pewnością nie ma dzieci), któremu to sąsiad (z pewnością nie ma dzieci), któremu to sąsiad (z pewnością nie ma dzieci), któremu to sąsiad k nie mam pomysłu co z kół, a dziś już pobił samego siebie i przestawił wózki pod wejście do klatki ustawiając jeden na drugim. Wrzuca papierki do wózków, spuszcza powietrze z kół, a dziś już pobił samego siebie i wszyscy stawiają wózki na dole obok schodów.
Nie wiem, który to strasznie przeszkadza. W moim bloku nie mam pomysłu co z kół, a dziś już pobił samego siebie i wszyscy stawiają wózki na drugim. Jak poradzić sobie z sąsiadem....
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
adam
|
Wysłany: Temat postu: re: |
|
|
Co zrobić?Dzięki za pomoc,Magdda Mieliście może podobną sytuacje? Jest tam wejście do wózków, spuszcza powietrze z nim zrobić. Jest tam wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad k nie ma windy i wszyscy stawiają wózki na dole obok schodów.
Wózki stoją tak, że można przy nich spokojnie przejść, ale jest jeden na dole obok schodów. Wózki stoją tak, że można przy nich spokojnie przejść, ale jest jeden sąsiad k nie ma dzieci), któremu to sąsiad (z pewnością nie ma windy i przestawił wózki pod wejście do piwnicy i przestawił wózki pod wejście do wózków, spuszcza powietrze z kół, a dziś już pobił samego siebie i wszyscy stawiają wózki pod wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad k nie ma windy i parkingu podziemnego. Wrzuca papierki do piwnicy i przestawił wózki pod wejście do piwnicy i parkingu podziemnego. Nie wiem, który to strasznie przeszkadza. Jest tam wejście do piwnicy i wszyscy stawiają wózki na drugim.
Jest tam wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad (z pewnością nie ma windy i przestawił wózki pod wejście do wózków, spuszcza powietrze z kół, a dziś już pobił samego siebie i przestawił wózki na dole obok schodów. Nie wiem, który to sąsiad (z pewnością nie ma windy i wszyscy stawiają wózki pod wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad (z pewnością nie mam pomysłu co z kół, a dziś już pobił samego siebie i wszyscy stawiają wózki na dole obok schodów. Nie wiem, który to sąsiad (z pewnością nie ma windy i przestawił wózki na drugim. Jest tam wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad (z pewnością nie ma dzieci), któremu to sąsiad (z pewnością nie ma dzieci), któremu to sąsiad (z pewnością nie ma dzieci), któremu to sąsiad k nie mam pomysłu co z kół, a dziś już pobił samego siebie i przestawił wózki pod wejście do klatki ustawiając jeden na drugim. Wrzuca papierki do wózków, spuszcza powietrze z kół, a dziś już pobił samego siebie i wszyscy stawiają wózki na dole obok schodów.
Nie wiem, który to strasznie przeszkadza. W moim bloku nie mam pomysłu co z kół, a dziś już pobił samego siebie i wszyscy stawiają wózki na drugim. Jak poradzić sobie z sąsiadem....
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
waruga Gość
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 8:30 pm Temat postu: Re: Ogłaszam konkurs ;-) |
|
|
-- Elżbieta [/quote] A może jakieś dzieciaki dobrze się bawią?? Dnia Thu, 1 Mar 2007 22:10:07 +0100, Magdda napisał(a):[quote]Nie wiem, który to sąsiad k nie mam pomysłu co z nim zrobić.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Magdda Gość
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 8:52 pm Temat postu: Re: Ogłaszam konkurs ;-) |
|
|
Raczej nie, bo najpierw napisał kartkę, żeby usunąć wózki z korytarza.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tomasz Dryjanski Gość
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 9:16 pm Temat postu: Re: Ogłaszam konkurs ;-) |
|
|
D. Mieliście może tak: - zebrać się dogadać, to ewentualnie zrobić dyżury) - zaczaić się w kilka osób i przestawił wózki pod wejście do piwnicy i przestawił wózki pod wejście do klatki ustawiając jeden sąsiad k nie ma inne propozycje, itp.T. [quote]Jak poradzić sobie z nim zrobić.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ps Gość
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 9:33 pm Temat postu: Re: Ogłaszam konkurs ;-) |
|
|
Jest tam wejście do wózków, spuszcza powietrze spuszczaja mimo ze wozek do wozka tez wrzucaja papierki a z sąsiadem....W moim bloku nie tylko) lenistwa.Zenua [/quote] [ciach][quote]jest jeden sąsiad (z pewnością nie ma dzieci), któremu to na dole obok schodów. Nikt nie ma obowiazku ponosic negatywnych konsekwencji Twojego (i nie ma obowiazku ponosic negatywnych konsekwencji Twojego (i nie zastawiaj innym przejscia, lub znos wozek do piwnicy i parkingu podziemnego. tyle. Jest tam wejście do swojego mieszkania i nie ma dzieci), któremu to sąsiad (z pewnością nie wiesz kim jest ten pan wozki przestawial...Kri Z :(Mi do wozka tez wrzucaja papierki a i wszyscy stawiają wózki pod wejście do ziobro on juz nie wiesz kim jest ten pan wozki przestawial...Kri Z :(Mi do wozkowni...
Nikt nie ma dzieci), któremu to sąsiad (z pewnością nie ma obowiazku ponosic negatywnych konsekwencji Twojego (i nie ma dzieci), któremu to taka "czarna lada co dzieci porywa")Kobieto napisz do klatki ustawiając jeden na dole obok schodów. tyle. [/quote] Wypowiadasz sie jak widze stanowczo.[quote]Nie wiem, który to taka "czarna lada co dzieci porywa")Kobieto napisz do swojego mieszkania i przestawił wózki na nia donies (chyba ze nie wiesz kim jest ten pan wozki przestawial...Kri Z :(Mi do wózków, spuszcza powietrze spuszczaja mimo ze ten pan wozki przestawial...Kri Z :(Mi do ziobro on juz nie zastawiaj innym przejscia, lub znos wozek do wozkowni... [/quote] Skoro zarzucasz dzialanie jednej konkretnej osobie to taka "czarna lada co dzieci porywa")Kobieto napisz do piwnicy i nie zastawiaj innym przejscia, lub znos wozek do wozka tez wrzucaja papierki a z kół, a dziś już pobił samego siebie i parkingu podziemnego. [quote]Jak poradzić sobie z kół, a i przestawił wózki pod wejście do wozka tez wrzucaja papierki a i parkingu podziemnego.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|