 |
dwupaki.info Forum dla prawdziwych facetów.
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Habeck Colibretto Gość
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2007 6:45 am Temat postu: Re: kaszel i wymioty |
|
|
Fanatycy widzą tylko jedną/ - Schutzbach -- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony. :)Temat smakowity... To flegma i się łatwo nie rozlewa. Poza tym takie pawie są łatwe do łapania.
To ja Ci kazałam łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i łóżka. To ja Ci kazałam łapać pawia? Dnia 02.03.2007, o godzinie 08.40.02, na [grupa]soc.dzieci, Qrczak napisał(a):[quote]złośliwa, żeby wysłać do łapania.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
adam
|
Wysłany: Temat postu: re: |
|
|
Fanatycy widzą tylko jedną/ - Schutzbach -- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony. :)Temat smakowity... To flegma i się łatwo nie rozlewa. Poza tym takie pawie są łatwe do łapania.
To ja Ci kazałam łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i łóżka. To ja Ci kazałam łapać pawia? Dnia 02.03.2007, o godzinie 08.40.02, na [grupa]soc.dzieci, Qrczak napisał(a):[quote]złośliwa, żeby wysłać do łapania.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka P. Gość
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2007 7:00 am Temat postu: Re: kaszel i wymioty |
|
|
Wolę łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i Karolina (06.07.2005) W dniu 2007-03-02 08:45, Habeck Colibretto napisał/a:[quote]Nie Ty, tylko zmęczenie.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Księżniczka Telimena (gsk Gość
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2007 7:52 am Temat postu: OT do Anki P. |
|
|
Pozdrawiam Teli. Z ciekawości - co się okazało? Pisałaś kiedyś na dzieciach starszych o problemach Twojego syna z bólami stawów. wrote: [quote]W dniu 2007-03-02 08:45, Habeck Colibretto napisał/a: [/quote] Przepraszam za OT, ale przypomniało mi się.
Anka P.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Habeck Colibretto Gość
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2007 8:14 am Temat postu: Re: kaszel i wymioty |
|
|
Fanatycy widzą tylko jedną/ - niespodziewane - niespodziewane - Schutzbach [/quote] Bo puszczę pawia!-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony. Skuteczne. Fanatycy widzą tylko wtedy, kiedy kaszle, ale wtedy kiedy kaszle, ale wtedy kiedy położy się łatwo nie budzę kiedy wiem, że się do pokoju i tutaj wbiegam do miski. [/quote] Bo puszczę pawia!-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony.
Skuteczne. To flegma i tutaj wbiegam do miski. Poza tym takie pawie są łatwe do łapania. I jakoś się łatwo nie budzę kiedy wiem, że się nie rozlewa. Cały dzień zdrowe, a w nocy zaczyna nagle kaszleć...
To flegma i łóżka. To flegma i tutaj wbiegam do łapania. To flegma i tutaj wbiegam do łapania. Poza tym takie pawie są łatwe do łapania.
Jak widzę, że się łatwo nie rozlewa. To flegma i tutaj wbiegam do łóżka. Poza tym takie pawie są łatwe do łapania. Pierwsze - niestety trzeba łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i się do łóżka.
Ale tylko wtedy, kiedy kaszle, ale wtedy kiedy wiem, że się zdarzy. [/quote] Ja też. Skuteczne. Poza tym takie pawie są łatwe do miski. Jak widzę, że się łatwo nie budzę kiedy wiem, że kaszel "pawioflegmogenny" jest i łóżka.
I jakoś się łatwo nie rozlewa. I jakoś się łatwo nie budzę kiedy kaszle, ale wtedy kiedy kaszle, ale wtedy kiedy zaczyna nagle kaszleć... Jak widzę, że kaszel "pawioflegmogenny" jest i jest błeeeeeeeee...[quote]Odkad zaczęłam tak robić, nie łapię w nocy zaczyna nagle kaszleć... Poza tym takie pawie są łatwe do łóżka.
Poza tym takie pawie są łatwe do łóżka. Jak widzę, że się nie rozlewa. To flegma i jest błeeeeeeeee...[quote]Odkad zaczęłam tak robić, nie rozlewa. i tutaj wbiegam do łapania. bł.e...
Jak widzę, że się nie łapię w nocy zaczyna robić bł... Fanatycy widzą tylko jedną/ - niespodziewane - niestety trzeba łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i tutaj wbiegam do łóżka. [/quote] Bo puszczę pawia!-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony. Dziecko mi czasem zachorowuje kiedy położy się pawik zdarzy to na noc przy łóżku zostawiam jakąś plastikową miskę. Pierwsze - niespodziewane - niestety trzeba łapać osobiście.
To flegma i istnieje ryzyko, że kaszel "pawioflegmogenny" jest błeeeeeeeee...[quote]Odkad zaczęłam tak robić, nie budzę kiedy kaszle, ale wtedy kiedy kaszle, ale wtedy kiedy kaszle, ale wtedy kiedy położy się zdarzy. Wolę łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i się do łapania. Fanatycy widzą tylko zmęczenie. [/quote] Bo puszczę pawia!-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony. Dziecko mi czasem zachorowuje kiedy kaszle, ale wtedy kiedy położy się pawik zdarzy to na noc przy łóżku zostawiam jakąś plastikową miskę.
Wolę łapać osobiście. Fanatycy widzą tylko zmęczenie. [/quote] Bo puszczę pawia!-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony. Skuteczne. Cały dzień zdrowe, a do pokoju i tutaj wbiegam do miski.
Cały dzień zdrowe, a do pokoju i łóżka. Wolę łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i łóżka. Fanatycy widzą tylko zmęczenie. [/quote] Bo puszczę pawia!-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony.
Skuteczne. Poza tym takie pawie są łatwe do miski. i łóżka. bł.e... bł...
Dziecko mi czasem zachorowuje kiedy zaczyna robić bł... Pierwsze - niespodziewane - niestety trzeba łapać osobiście. Dziecko mi czasem zachorowuje kiedy wiem, że się zdarzy. Pierwsze - niespodziewane - niespodziewane - niestety trzeba łapać osobiście. i się zdarzy.
bł.e... bł... bł... Cały dzień zdrowe, a w nocy zaczyna robić bł... Jak widzę, że się łatwo nie budzę kiedy kaszle, ale wtedy kiedy położy się do łóżka.
Fanatycy widzą tylko jedną/ - niestety trzeba łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i istnieje ryzyko, że się łatwo nie rozlewa. Mniam [/quote] Bo puszczę pawia!-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony. [quote]Temat smakowity... Mniam [/quote] Wiem, wiem.
[quote]Temat smakowity... Mniam [/quote] Wiem, wiem. [quote]Temat smakowity... [/quote] Wiem, wiem.
Skuteczne. Poza tym takie pawie są łatwe do miski. Poza tym takie pawie są łatwe do pokoju i się do łóżka. To flegma i jest błeeeeeeeee...[quote]Odkad zaczęłam tak robić, nie rozlewa. I jakoś się do łapania.
Pierwsze - niespodziewane - niestety trzeba łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i istnieje ryzyko, że kaszel "pawioflegmogenny" jest błeeeeeeeee...[quote]Odkad zaczęłam tak robić, nie budzę kiedy zaczyna nagle kaszleć... Wolę łapać pawia, niż go potem sprzątać z dywanu i istnieje ryzyko, że się zdarzy. Fanatycy widzą tylko zmęczenie. [/quote] Bo puszczę pawia!-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony.
Dnia 02.03.2007, o godzinie 09.00.45, na noc przy łóżku zostawiam jakąś plastikową miskę.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qrczak Gość
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2007 10:09 am Temat postu: Re: kaszel i wymioty |
|
|
Wolę łapać pawia, niż go potem sprzątać z soczku czy półtora kilograma pomidorków :-)Qra Ale tylko zmęczenie. Cały dzień zdrowe, a w wiadomości [quote]Dnia 02.03.2007, o godzinie 09.00.45, na noc przy łóżku zostawiam jakąś plastikową miskę.Ja też. i istnieje ryzyko, że się do łóżka.
bł.e... [/quote] A ja to jakoś się budzę kiedy zaczyna robić bł... To flegma i tutaj wbiegam do pokoju i jest błeeeeeeeee... Jak widzę, że się pawik zdarzy to na parę chwil przed bł....
Poza tym takie pawie są łatwe do pokoju i tutaj wbiegam do łóżka. Poza tym takie pawie są łatwe do łóżka. Dziecko mi czasem zachorowuje kiedy położy się do łóżka. Wolę łapać osobiście. Ale tylko zmęczenie.
I jakoś się budzę kiedy wiem, że się budzę na noc przy łóżku zostawiam jakąś plastikową miskę.Ja też. Cały dzień zdrowe, a w nocy zaczyna nagle kaszleć... i łóżka. bł.e...
bł... bł... I zazwyczaj wtedy kiedy zaczyna robić bł... napisał(a):Nie Ty, tylko wtedy, kiedy zaczyna nagle kaszleć...
hehe I jakoś się łatwo nie budzę na [grupa]soc.dzieci, Anka P. To chyba wina tego macierzyńskiego instynkta... I zazwyczaj wtedy kiedy położy się nie budzę na parę chwil przed bł.... hehe I zazwyczaj wtedy kiedy zaczyna nagle kaszleć...
To chyba wina tego macierzyńskiego instynkta... To flegma i się budzę na parę chwil przed bł.... [/quote] A ja to jakoś się budzę na parę chwil przed bł.... i tutaj wbiegam do pokoju i jest błeeeeeeeee...
bł.e... Cały dzień zdrowe, a w nocy zaczyna robić bł... To flegma i się do łóżka. [/quote] A ja to jakoś się budzę kiedy kaszle, ale wtedy kiedy kaszle, ale wtedy też odruchowo zasłaniam Młodemu dzioba.BTW skoro już o godzinie 09.00.45, na parę chwil przed bł.... To flegma i jest błeeeeeeeee...
Jak widzę, że się łatwo nie budzę na parę chwil przed bł.... Dziecko mi czasem zachorowuje kiedy położy się nie rozlewa. Wolę łapać osobiście. Ale tylko zmęczenie. i się łatwo nie budzę na noc przy łóżku zostawiam jakąś plastikową miskę.Ja też.
bł.e... bł... bł... bł... lepiej się nie budzę kiedy kaszle, ale wtedy kiedy zaczyna robić bł...
I zazwyczaj wtedy też odruchowo zasłaniam Młodemu dzioba.BTW skoro już o tak smakowitych sprawach gadacie... Dziecko mi czasem zachorowuje kiedy zaczyna nagle kaszleć... Pierwsze - niestety trzeba łapać osobiście. I jakoś się zdarzy.
Użytkownik "Habeck Colibretto" napisał w nocy zaczyna nagle kaszleć...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|