 |
dwupaki.info Forum dla prawdziwych facetów.
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
michal Gość
|
Wysłany: Sob Maj 27, 2006 7:40 pm Temat postu: Re: nałogowa miłość |
|
|
Użytkownik "Tita" napisał w wiadomości [quote]Czy ktoś ma taki sam problem? Proszę się podzielić doświadczeniem, jak z tego wyjść, bo żadne sposoby na mnie nie działają ;( [...] Moze. Polecam ksiazke Pia Mellody, Toksyczna milosc. [/quote] A dlaczego chcesz z niej wychodzić? Miłość, to miłość, nie nienawiść przecież...  pozdrawiam michał -- Jest cechą głupoty dostrzegać błędy innych, a zapominać o swoich (Cyceron) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adam
|
Wysłany: Temat postu: re: |
|
|
Użytkownik "Tita" napisał w wiadomości [quote]Czy ktoś ma taki sam problem? Proszę się podzielić doświadczeniem, jak z tego wyjść, bo żadne sposoby na mnie nie działają ;( [...] Moze. Polecam ksiazke Pia Mellody, Toksyczna milosc. [/quote] A dlaczego chcesz z niej wychodzić? Miłość, to miłość, nie nienawiść przecież...  pozdrawiam michał -- Jest cechą głupoty dostrzegać błędy innych, a zapominać o swoich (Cyceron) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ajgor Gość
|
Wysłany: Nie Maj 28, 2006 5:51 am Temat postu: Re: nałogowa miłość |
|
|
[quote]A dlaczego chcesz z niej wychodzić? Miłość, to miłość, nie nienawiść przecież... [/quote] Czasem milosc moze wyrzadzic wiecej szkody, niz nienawisc. Moze tez byc nieszczesliwa i czlowiekowi zlamac zycie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
michal Gość
|
Wysłany: Nie Maj 28, 2006 11:13 am Temat postu: Re: nałogowa miłość |
|
|
Użytkownik "Ajgor" napisał w wiadomości [quote]Użytkownik "michal" napisał w wiadomości A dlaczego chcesz z niej wychodzić? Miłość, to miłość, nie nienawiść przecież... Czasem milosc moze wyrzadzic wiecej szkody, niz nienawisc. Moze tez byc nieszczesliwa i czlowiekowi zlamac zycie. [/quote] Dlatego zadałem to pytanie. Jeśli ktoś chce się wyleczyć z miłości, to pytam dlaczego. Odpowiedź typu: "To przeczytaj sobie książkę" jest zbyt zadaniowa... )) Myślałem, że można prościej wyjaśnić, o co chodzi, ale w tym przypadku chyba nie można....  pozdrawiam michał -- Kocha się tylko to, od czego się cierpi (Gustaw Flaubert) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
eMMA Gość
|
Wysłany: Sro Maj 31, 2006 7:41 pm Temat postu: Re: nałogowa miłość |
|
|
Tita napisał(a): [quote]Czy ktoś ma taki sam problem? Proszę się podzielić doświadczeniem, jak z tego wyjść, bo żadne sposoby na mnie nie działają ;( [/quote] Przede wszystkim jakie sposoby już sprawdziłaś? I jaka jest forma Twojej nałogowej miłości? Zakochiwanie raz po raz czy obsesja na punkcie jednej osoby? Z książek polecam "Miłosna obsesja czyli syndrom Marylin Monroe" Elizabeth Święcicka-McSavoy  eMMA -- Szukam Mistrza Małgorzata |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|