 |
dwupaki.info Forum dla prawdziwych facetów.
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
.Twigg Gość
|
Wysłany: Pon Cze 05, 2006 6:14 am Temat postu: Re: Lufka |
|
|
Dnia Sat, 3 Jun 2006 20:07:40 +0200, Ajgor napisał(a): [quote] Wiesz, kiedys na stosach palono czarownice bo bylo ogolne przekonanie o ich ogromnej szkodliwosci. Mowiles ze do 15 latka mozesz mowic i mowic a on i tak bedzie wiedzial swoje. Szkoda ze z Toba jest tak samo. W swoich postach wykazales ze niewiele wiesz o marichuanie, wiec co chciales powiedziec synowi? Nieobiektywna ocena nie jest poprawna. Sugeruje wieksze otwarcie na jego punkt widzenia a nie narzucanie swojej moralnosci i swojej hierarchii wartosci. Powazna rozmowa (na rowni a nie w stylu uswiadamiania gowniarza),a nie ciaganie po monarach, pozwoli mu zrozumiec z czym ma do czynienia i dojrzec do podjecia WLASNEJ decyzji o niepaleniu. Z tego co napisales do tej pory wynika ze nie dales mu takiej szansy. -- ..Twigg <homerj> I'm saying that as a friend, not as a linux zealot |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adam
|
Wysłany: Temat postu: re: |
|
|
Dnia Sat, 3 Jun 2006 20:07:40 +0200, Ajgor napisał(a): [quote] Wiesz, kiedys na stosach palono czarownice bo bylo ogolne przekonanie o ich ogromnej szkodliwosci. Mowiles ze do 15 latka mozesz mowic i mowic a on i tak bedzie wiedzial swoje. Szkoda ze z Toba jest tak samo. W swoich postach wykazales ze niewiele wiesz o marichuanie, wiec co chciales powiedziec synowi? Nieobiektywna ocena nie jest poprawna. Sugeruje wieksze otwarcie na jego punkt widzenia a nie narzucanie swojej moralnosci i swojej hierarchii wartosci. Powazna rozmowa (na rowni a nie w stylu uswiadamiania gowniarza),a nie ciaganie po monarach, pozwoli mu zrozumiec z czym ma do czynienia i dojrzec do podjecia WLASNEJ decyzji o niepaleniu. Z tego co napisales do tej pory wynika ze nie dales mu takiej szansy. -- ..Twigg <homerj> I'm saying that as a friend, not as a linux zealot |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kukikoko Gość
|
Wysłany: Pon Cze 05, 2006 4:34 pm Temat postu: Re: Lufka |
|
|
[quote]Prawde mowiac mysle, ze moj problem juz sie skonczyl. Wyglada na to, ze syn sam dal sobie spokoj, a nawet zerwal z kumplami, z ktorymi palili ta trawe. [/quote] Gratuluje, to tylko swiadczy o tym, ze Twoj syn - choc malolat - to jednak madry. Jak dla mnie problemu nie bylo od samego poczatku, bo skoro tak sie stalo jak sie stalo to i tak stalo by sie wlasnie tak. Trawa nudzi. A jak ktos ma troche oleju w glowie - a widze, ze Twoj syn ma - to nigdy nie siega sie po cos mocniejszego. Bo nie warto. I nawet pietnastolatki o tym wiedza, jak i ja wiedzialem swego czasu. Gratuluje i pozdrawiam. Choc przyznam, ze bardziej gratuluje Twojemu synowi niz Tobie Ze olal temat. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ajgor Gość
|
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 12:06 pm Temat postu: Re: Lufka |
|
|
[quote]nie przypominam sobie, żebym zobowiązywał się w jakikolwiek sposób do przestrzegania prawa. więc gdzie tu nieuczciwość? [/quote] No tak. A sasiedzi sie nie boja ze ich pozabijasz? Skoro nie zobowiazywales sie przestrzegac prawa, to i zabijac ci wolno. Mysle, ze ten tekst, ktory napisales, nadaje sie do podrecznikow prawa Wzuce go na grupe prawna i zapytam, co o nim mysla. Tam sa prokuratorzy tez. Moze ktorys sie zainteresuje? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ajgor Gość
|
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 12:12 pm Temat postu: Re: Lufka |
|
|
[quote]Nigdzie nie napisales. Ja tez nie. Za to w swoim poscie pokazales plusy legalnych uzywek - bronisz ich w taki sam sposob jak emes trawe. [/quote] Ja bronie????? GDZIE?????????????? W zyciu nie bronilem oalkoholu. Jesli cie to interesuje to mialem ojca alkoholika. Myslisz, ze bronil bym alkoholu?? Tym bardziej, ze sam nie pije??? To emes sie uparl, ze jak alkohol jest legalny, to marycha tez. [quote]Sugeruje wieksze otwarcie na jego punkt widzenia a nie narzucanie swojej moralnosci i swojej hierarchii wartosci. Powazna rozmowa (na rowni a nie w stylu uswiadamiania gowniarza),a nie ciaganie po monarach, pozwoli mu zrozumiec z czym ma do czynienia i dojrzec do podjecia WLASNEJ decyzji o niepaleniu. Z tego co napisales do tej pory wynika ze nie dales mu takiej szansy. [/quote] A jesli nie podejmie takiej decyzji to co? Powiedziec sobie "No coz. Jak chce to niech pali ta maryche"? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ajgor Gość
|
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 12:21 pm Temat postu: Re: Lufka |
|
|
[quote]no i gdzie te "dwa razy do roku", skoro pijesz w imieniny twoje, żony, w święta jedne i drugie, w sylwestra... używasz alkoholu regularnie, skąd więc ta pewność że nie jesteś alkoholikiem? [/quote] Bo prawde mowiac mi nie smakuje. Wcale. Pije dla towarzystwa zonie i tesciowej Ale prawde mowiac mogl bym wcale nie pic Po za tym czy jeden kieliszek (25gram) adwokata w dwa dni swiat "wylizany" a nie wypity to jest alkoholizm? Tu jest wlasnie roznica. Prochy sie bierze, zeby poczuc odlot (trip, czy jak to tam nazwiesz), a ja wiesz ile razy w zyciu poczulem chociaz maly zawrot glowy po alkoholu? Mogl bym na palcach policzyc wszystkie przypadki jakie mialem przez cale zycie. (nie liczac kilku przypadkow po bełtach w internacie - ktore jednak nie sprawily mi zadnej przyjemnosci). [quote]dlaczego w takim razie nazwałeś mnie ćpunem, nie wiedząc jak czesto i ile palę? czy w związku z tym przeprosisz mnie, czy przyznasz że sam jesteś pijakiem? [/quote] Jak bede pijakiem to cie przeprosze. Chyba jednak sie nie doczekasz tego. A wlasciwie dlaczego (i jak czesto) bierzesz te prochy? A przede wszystkim - po co? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|