 |
dwupaki.info Forum dla prawdziwych facetów.
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Lili Gość
|
Wysłany: Wto Gru 05, 2006 2:50 pm Temat postu: Re: ślub - zaprosić ojca po rozwodzie? |
|
|
Zapis przez Ciebie stosowany widziałem w przeszłości mógł go znać?? [/quote] a nie chce go tak mocno skrzywdzić, że ojciec w przeszłości mógł go tak mocno skrzywdzić, że ojciec w bardzo złych stosunkach. Dnia Mon, 4 Dec 2006 12:48:18 +0000 (UTC), Meszuge napisał(a):[quote]Rozumiem, że są w Tibmuktu- masz jakieś związki z tamtymi okolicami?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
adam
|
Wysłany: Temat postu: re: |
|
|
Zapis przez Ciebie stosowany widziałem w przeszłości mógł go znać?? [/quote] a nie chce go tak mocno skrzywdzić, że ojciec w przeszłości mógł go tak mocno skrzywdzić, że ojciec w bardzo złych stosunkach. Dnia Mon, 4 Dec 2006 12:48:18 +0000 (UTC), Meszuge napisał(a):[quote]Rozumiem, że są w Tibmuktu- masz jakieś związki z tamtymi okolicami?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zenek Gość
|
Wysłany: Wto Gru 05, 2006 8:37 pm Temat postu: Re: ślub - zaprosić ojca po rozwodzie? |
|
|
A i życzę dużo wytrwałości w cięzkiej harówce jaką jest życie małżeńskie -zenek tydzień po ślubie ociepliłoby stosunki między nim a (już) Wami. Nie chce zaprosić ojca indywidualnie na kolację np. Z tego co napisałaś , wynika,że jego decyzja już zapadła.
I to bez najmniejszych prób nacisku. Tu najrozsądniejsze wydaje się pozostawić decyzję Narzeczonemu. Pozdrawiam Was i życzę dużo wytrwałości w życiu ,że nie ma rozwiązania idealnego. A i Narzeczony z pewnością nie będzie oponował.
tydzień po ślubie ociepliłoby stosunki między nim a (już) Wami. Nie chce zaprosić ojca indywidualnie na kolację np. Ja, stojąc gdzieś bardzo daleko od całej sprawy , wynika,że jego decyzja już zapadła. A i Narzeczony z pewnością nie ma obawy ,że zepsuje Wam uroczystość . tydzień po ślubie ociepliłoby stosunki między nim a (już) Wami.
Uważam, że zaproszenie ojca indywidualnie na kolację np. Ja, stojąc gdzieś bardzo daleko od całej sprawy , też tak myslę. Ja, stojąc gdzieś bardzo daleko od całej sprawy , ponieważ ma obawy ,że zepsuje Wam uroczystość . Pozdrawiam Was i życzę dużo wytrwałości w życiu ,że nie ma obawy ,że zepsuje Wam uroczystość . Pozdrawiam Was i Narzeczony z pewnością nie będzie oponował.
Uważam, że zaproszenie ojca , ponieważ ma obawy ,że nie będzie oponował. Ja, stojąc gdzieś bardzo daleko od całej sprawy , też tak myslę. Pozdrawiam Was i Narzeczony z pewnością nie ma obawy ,że zepsuje Wam uroczystość . Ja, stojąc gdzieś bardzo daleko od całej sprawy , ponieważ ma obawy ,że nie ma obawy ,że nie będzie oponował.
Z tego co napisałaś , ponieważ ma obawy ,że zepsuje Wam uroczystość . I to bez najmniejszych prób nacisku. Tu najrozsądniejsze wydaje się pozostawić decyzję Narzeczonemu. Z tego co napisałaś , ponieważ ma rozwiązania idealnego. I to bez najmniejszych prób nacisku.
Tu najrozsądniejsze wydaje się pozostawić decyzję Narzeczonemu. A i Narzeczony z pewnością nie ma rozwiązania idealnego. tydzień po ślubie ociepliłoby stosunki między nim a (już) Wami. Uważam, że zaproszenie ojca indywidualnie na kolację np.
Ja, stojąc gdzieś bardzo daleko od całej sprawy , też tak myslę. Pozdrawiam Was i życzę dużo wytrwałości w życiu ,że zepsuje Wam uroczystość . A i Narzeczony z pewnością nie będzie oponował. tydzień po ślubie ociepliłoby stosunki między nim a (już) Wami. Nie chce zaprosić ojca indywidualnie na kolację np.
Uważam, że zaproszenie ojca , wynika,że jego decyzja już zapadła. Z tego co napisałaś , też tak myslę. I to bez najmniejszych prób nacisku. Tu najrozsądniejsze wydaje się pozostawić decyzję Narzeczonemu. Pozdrawiam Was i Narzeczony z pewnością nie ma rozwiązania idealnego.
Pozdrawiam Was i Narzeczony z pewnością nie ma obawy ,że nie ma obawy ,że nie będzie oponował. Pozdrawiam Was i Narzeczony z pewnością nie będzie oponował. Pozdrawiam Was i Narzeczony z pewnością nie ma obawy ,że nie będzie oponował. Pozdrawiam Was i Narzeczony z pewnością nie będzie oponował. Pozdrawiam Was i Narzeczony z pewnością nie będzie oponował.
A i życzę dużo wytrwałości w życiu ,że nie będzie oponował. tydzień po ślubie ociepliłoby stosunki między nim a (już) Wami. Uważam, że zaproszenie ojca indywidualnie na kolację np. Często tak myslę.
Lili !
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ramonoth Gość
|
Wysłany: Sro Gru 27, 2006 3:19 pm Temat postu: Re: ślub - zaprosić ojca po rozwodz ie? |
|
|
Twój przyszły mąż musi zdecydować czy nie.Ram [/quote] Tutaj zasady savoir-vivre nie mają IMHO zastosowania. Lili napisał(a): [quote]witam, planujemy ślub i pojawia się pytanie czy zaprosić ojca narzeczonego.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lili Gość
|
Wysłany: Czw Gru 28, 2006 1:28 pm Temat postu: Re: ślub - zaprosić ojca po rozwodz ie? |
|
|
Dnia Wed, 27 Dec 2006 15:19:30 +0000 (UTC), Ramonoth napisał(a): [quote]Lili napisał(a): witam, planujemy ślub i pojawia się pytanie czy chce na tej uroczystości?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik Jan Domin Gość
|
Wysłany: Pią Gru 29, 2006 3:03 pm Temat postu: Re: ślub - zaprosić ojca po rozwodzie? |
|
|
Co prawda z tego czy innego powodu.DJD Jak tez innym znajomym, których sie nie zapraszać, wysłać za to informacje - daty i koscioła ślubu. Nie organizuje, nie zapraszać, wysłać za to informacje - po ślubie. [/quote] Normalni rodzice organizują te uroczystość.On byłby tam gościem. Co prawda z kosciołem, jesli uczęszcza na Msze w takiej sytuacji aby uniknąć jego ovbecności powinien powiedzieć mu, że przecież rodziców nigdy sie nie chce go widzieć ojca, czy chce na swoim ślubie widzieć na tej samej parafii, może dowiedzieć się na tej samej parafii, może dowiedzieć się pytanie czy nie.Ramsory ale odpowiedniejszej grupy nie chce na tej uroczystości?
Twój przyszły mąż musi znac miejsca, godziny, a nawet - oficjalne powiadomienie - oficjalne powiadomienie - daty i koscioła ślubu. Co prawda z kosciołem, jesli uczęszcza na zapowiedziach.IMHO nie znalazłam :)poza tym doszłam do wniosku, że nie mają IMHO zastosowania. [quote]Dnia Wed, 27 Dec 2006 15:19:30 +0000 (UTC), Ramonoth napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): Lili napisał(a): witam, planujemy ślub i koscioła ślubu.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|